Bo wiesz, mamo, muszę szybko iść dzisiaj do przedszkola, bo będę budował. Bo ja jestem Piotruś Budowniczy. O, i wiesz mamo, te spodnie są dobre na budowę. Bo są z takimi literkami i one oznaczają, że są specjalnie na budowę. O, a te skarpety też są dobre, muszę je tak wysoko podciągnąc, żeby mi się nogi nie pobrudziły jak będę budował. I będziemy się przebierać w barze. Na dworze. Żeby się nie pobrudzić, żeby budować na tej budowie. Ja będę kopał koparą, nie nie, nikomu nie pozwalam kopać koparą, tylko ja mogę, jak inne dzieci chcą kopać to ja nie pozwalam. I Jędrek się ze mną będzie bawił i Leon. Oni będą jeździć wywrotką i dźwigiem. A ciocia w przedszkolu przyniesie jeszcze betoniarę. Do robienia betonu. Bo on jest bardzo potrzebny na tej budowie. I zbudujemy drogę i most, bardzo duża ta nasza budowa. Nie, nie, Zosia z nami nie buduje bo pojechała na wakacje. Tylko ja sam buduję. To bardzo ciężka praca. No najpierw jemy śniadanie w przedszkolu, mięciutkie kanapki, a potem idziemy na dwór. No i ja wtedy buduję. A po spaniu znowu idziemy na dwór i znowu buduję a potem już przychodzą po dzieci rodzice. Muszę dużo jeść, żeby mieć dużo siły do budowania. Bo ja już jestem duży i umiem budować na budowie.
Ale wiesz, mamo, możemy pójść na plac zabaw, taki duży jak kościół i też będziemy budować. Ty będziesz rozpłaszczać teren a ja usypię taką górkę aż do samego płotu od piaskownicy. Żeby na nią mogła wjechać wywrota.
To bardzo ciężka praca.
Tadam! Doczekałam się! Mam stacjonarne dziecko na placu zabaw :)
Gratuluję i zazdroszczę:-)
OdpowiedzUsuń na zawszeOj, nie mogę się doczekać tej chwili...chociaż mój J i tak jest bardziej stacjonarny niż jeszcze 6 m-cy temu. Mogę czasem usiąść na placu zabaw :)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam.
chlopczykowo.blogspot.com
super :D my też niedawno doczekaliśmy się takich cudnych chwil :D bezcenne :D
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam