- co będziesz robić mamusiu?
- będę gotować obiad
- a DLACZEGO?
- bo jestem głodna
- a DLACZEGO jesteś głodna?
- bo dawno nic nie jadłam
- a DLACZEGO dawno nic nie jadłaś mamusiu? Ja jadłem
- bo nie miałam czasu gotować
- DLACZEGO?
- bo byliśmy w sklepie a potem się z tobą bawiłam
- DLACZEGO?
.........................................................................................................
- tato nie idź do pracy
- muszę
- DLACZEGO?
- zeby zarabiać pieniądze
- DLACZEGO?
-na twoje zabawki, na jedzenie, na samochód
- DLACZEGO na samochód?
.............................................................................................................
- mamusiu, DLACZEGO w aucie jest jedna kierownica? A nie dwie?
- mamo, mamo, DLACZEGO księżyc nie spada z nieba, jak świeci? DLACZEGO?
- dlaczego szyby w aucie są przezroczyste?
- dlaczego ta woda leje się z prysznica?
- dlaczego nie chcesz teraz zjeść kluseczek? Ja jem teraz
- a DLACZEGO nie ma śniegu?
- a DLACZEGO pada śnieg?
.................................................................................................................A ja się pytam, DLACZEGO od czasu do czasu nie da się trzylatka wyłączyć z kontaktu?
DLACZEGO?
Och tak, pytania dzieci są niesamowite... Czasami okazuje się, że oczywiste rzeczy wcale takimi nie są...
OdpowiedzUsuńMatko jakie to prawdziwe. U nas jest na ogół po takiej serii:
OdpowiedzUsuń"-Piotrusiu proszę Cię nie pytaj w kółko dlaczego, proszę..."
"-DLACZEGO???"
:D
o rety mam to samo!!!! mój ma 2 i 4 mce i przez to DLASZEGO czasem trudno mi zachować cierpliwość :) ale działa np. gdy odpowiem i sama zapytam a dlaczego pytasz? lub coś w tym rodzaju :) albo gdy odpowiem oczywistą nieprawdę i moje dziecię mnie wtedy poprawia :)
OdpowiedzUsuń